"Ofiarowałem wam własną Matkę, którą Ojciec Niebieski wybrał dla Mnie. Czemuż się więc lękacie i martwicie, a co gorsza, nie usiłujecie łączyć się z Nią we wspólnej modlitwie zawierzenia i łącząc się z Maryją tak zawierzać Bogu, jak Ona zawierzyła.
Gdybyście trwali z Nią w zawierzeniu, bylibyście pełni pokoju, nadziei i radości.
Starajcie się o to dzieci, bo wtedy szatan nie będzie miał do was dostępu."
(Jezus do Anny 10. 02.1990 w Warszawie)

niedziela, 25 kwietnia 2010

Modlitwa do świętych patronów Polski

Święci, niebieskiej mieszkańcy krainy,
do Was bieżymy w czasie złej godziny,
których za własnych współziomków ogłasza
Ojczyzna nasza.

Po tejże ziemi z namiście chodzili,
z tych samych źródeł wodę naszą pili,
Polska Was matka mlekiem swym karmiła,
rola żywiła.

Wspomnijcie Bracia na Waszych rodaków!
Książęta niebios, na wszystkich Polaków!
Dobrego Boga błagajcie za nami
waszymi prośbami.

niedziela, 11 kwietnia 2010

Modlitwa za Ojczyznę o. Piotra Skargi

Boże, Rządco i Panie narodów,
z ręki i karności Twojej racz nas nie wypuszczać,
a za przyczyną Najświętszej Maryi Panny, Królowej naszej,
błogosław Ojczyźnie naszej, by Tobie zawsze wierna,
chwałę przynosiła imieniowi Twemu,
a syny swe wiodła ku szczęśliwości.

Wszechmogący, wieczny Boże,
wzbudź w nas szeroką i głęboką miłość
ku braciom i najmilszej matce, Ojczyźnie naszej,
byśmy jej i ludowi Twemu, swoich pożytków zapomniawszy, mogli służyć uczciwie.

Ześlij Ducha Świętego
na sługi Twoje, rządy naszego kraju sprawujące,
by wedle woli Twojej ludem sobie powierzonym
mądrze i sprawiedliwie zdołali kierować.

Przez Chrystusa, Pana naszego.
Amen

poniedziałek, 5 kwietnia 2010

Święta Maryjo, zachowaj we mnie serce dziecka

Modlitwa o. L. de Grandmaison

"Święta Maryjo, Matko Boża, zachowaj we mnie serce dziecka, czyste i przejrzyste jak źródło; wyjednaj mi serce proste nie znające smutku; serce wielkoduszne w oddaniu, czułe we współczuciu; serce wierne i ofiarne, nie zapominające nigdy najmniejszej przysługi, a nie chowające żalu wskutek przykrości.
Ukształtuj we mnie serce łagodne i pokorne, miłujące, a nie żądające odpłaty miłości, skore ukrywać się wobec Twojego Boskiego Syna poza innymi sercami; serce wielkie i nieujarzmione, takie, aby żadna niewdzięczność nie mogła go zamknąć i żadna obojętność znużyć; serce udręczone dla chwały Jezusa Chrystusa, zranione Jego miłością, serce, którego rana goi się dopiero w niebie."